11 października 2014

HOWDY!

No i wracam po kolejnej, dość długiej i zupełnie spontanicznej przerwie. Co u mnie? Myślę, że dobrze ;-) Szału nie ma, ale wiadomo - czasem lepiej, a czasem trochę gorzej. Mój ostatni wpis miał miejsce jeszcze w wakacje, tak więc nie pisałam nic o nowej szkole i właśnie dzisiejszy post chciałam poświęcić temu tematowi. No więc ;-) Szkoła - już sama w sobie jest bardzo przyjemna, panuje tam miły klimat, choć w szkole obowiązuje dość duża dyscyplina z czym zupełnie nie mam problemu, ponieważ szkoła ponadgimnazjalna to szkoła ponadgimnazjalna. Albo się chce uczyć, albo szaleć. Nikt nikogo na smyczy nie trzyma ;-) Druga sprawa - moja klasa... na lepszych ludzi trafić nie mogłam. Wszyscy są tacy jacy chciałabym, żeby byli. Z każdym od razu załapałam jakiś tam kontakt. Wiadomo, z jednymi większy, z drugimi mniejszy, ale i tak lepiej trafić nie mogłam ;-) Nauka - jest jej tyle, że mało co udaje mi się złączyć wszystko w jedną całość. Ale wiem, że jednak trzeba się uczyć i nie odkładać wszystkiego na ostatnią chwilę, bo potem tylko problemy. Ale generalnie to jestem bardzo zadowolona, nie myślałam że będzie aż tak ''fajnie''.

Po za szkołą - wiadomo uczę się, jakieś wyjścia ze znajomymi. Natomiast w weekendy daję się ponieść muzyce w klubie ;-) Polecam każdemu taką formę spędzenia piątkowego lub sobotniego wieczoru.







Myślę, że to na tyle. A teraz czekam na informacje co u Was? 
Co się działo przez ten czas kiedy mnie było ;-)

SZUKAM KOGOŚ KTO POMÓGŁBY MI PRZY ZMIANIE WYGLĄDU BLOGA. JEŚLI JESTEŚ CHĘTNA/Y -> NAPISZ natalia.gy@wp.pl


Miłego dnia!